BAWEŁNA
Non Toxic Activewear
Bawełna organiczna. Najmilszy dla skóry sposób na ruch.
Topy, kolarki i spodenki z certyfikowanej bawełny organicznej z niewielkim dodatkiem elastanu. Miękkie, przewiewne i bez grama poliestru. Na jogę, pilates, siłownię i wszystko pomiędzy treningiem a codziennością.

0%
Poliestru
Zero syntetycznego plastiku przy Twojej skórze, gdy jest rozgrzana i chłonie najwięcej.
OEKO-TEX
Certyfikowana dzianina
Przebadana pod kątem substancji szkodliwych. Certyfikaty, nie deklaracje.
100%
Oddychająca skóra
Bawełna chłonie wilgoć i pozwala skórze oddychać, zamiast trzymać pot na powierzchni.
24/7
Od maty do miasta
Kroje, w których wychodzisz z zajęć prosto na kawę. Bez przebierania się.
Dlaczego bawełna organiczna?
Bo skóra to Twój największy organ, a podczas ruchu jest rozgrzana, ukrwiona i chłonie z otoczenia więcej niż zwykle. Bawełna organiczna uprawiana jest bez syntetycznych pestycydów, a nasza dzianina ma certyfikat OEKO-TEX, potwierdzający brak substancji szkodliwych. Do tego jest miękka w sposób, którego żaden syntetyk nie potrafi udawać.
W przeciwieństwie do poliestru bawełna chłonie wilgoć do wnętrza włókna i pozwala skórze oddychać. Struktura włókna tworzy mikroskopijne kieszenie powietrza, które odprowadzają ciepło, więc nie trenujesz w plastikowej folii. Badania mikrobiologiczne pokazały, że bakterie odpowiedzialne za zapach potu na bawełnie praktycznie nie rosną nawet po trzech dniach, podczas gdy na poliestrze kwitną.
Jest jeszcze skóra: bawełna jest naturalnie hipoalergiczna, dlatego dermatolodzy polecają ją przy skórze wrażliwej. Mniej uwięzionego potu i bakterii to mniej podrażnień, otarć i potreningowych wyprysków, na które skarży się tyle osób ćwiczących w syntetykach.
Na jakie treningi? Odpowiadamy szczerze.
Joga, pilates, siłownia, reformer, spacery, rower po mieście, codzienność: tu bawełna organiczna jest w swoim żywiole. Tak, przy dużym wysiłku spocisz się w niej trochę bardziej niż w "technicznych" tkaninach. I dobrze, pocenie to naturalna funkcja ciała, a nie usterka, którą trzeba zaklejać plastikiem.
Jeśli nie trenujesz na maksymalnym tętnie, bawełna będzie zawsze lepszym rozwiązaniem dla Twojego ciała niż jakikolwiek syntetyk. A na bieganie w upale i treningi na HR max mamy w kolekcji wełnę merino 17,6 mikrona.
Po co dodatek elastanu?
Nasze dzianiny to w ogromnej większości bawełna organiczna z kilkuprocentowym dodatkiem elastanu. Ten niewielki dodatek sprawia, że top trzyma się na miejscu, kolarki nie zsuwają się w przysiadzie, a całość wraca do formy po praniu i nie ogranicza żadnego ruchu.
Elastan to nie poliester: pełni funkcję konstrukcyjną, a nie zastępuje naturalnego włókna. Rdzeniem każdej dzianiny pozostaje bawełna, a całość jest objęta certyfikatem OEKO-TEX.
A co z mitem, że bawełna nie nadaje się do sportu?
Całe pokolenia trenowały w bawełnie i jakoś nikt nie doznał ran kłutych klatki piersiowej od biegania w bawełnianym t-shircie. Demonizowanie bawełny w sporcie to w dużej mierze marketing przemysłu syntetycznego, który plastik z kolorowym logo sprzedaje jako "technologię".
Tymczasem w niezależnych testach syntetycznej odzieży sportowej wykrywano BPA w ilościach do 40 razy przekraczających normy, ftalany w nadrukach i PFAS w wykończeniach "sweat-proof", czyli substancje wiązane z zaburzeniami gospodarki hormonalnej. Bawełna organiczna z certyfikatem OEKO-TEX jest po prostu czysta. Wybór wydaje się prosty.
Jak dbać o odzież z bawełny organicznej?
Bez filozofii: pierz w pralce w 30 stopniach z delikatnym detergentem, najlepiej na lewej stronie. Unikaj suszarki bębnowej i suszenia na ostrym słońcu, a dzianina na długo zachowa kolor i formę.
Bawełna z elastanem lubi wracać do kształtu sama, więc prasowanie zwykle nie jest potrzebne. Jeśli już, to na niskiej temperaturze.
Non toxic, non boring
Pocenie to funkcja ciała, nie usterka. Ubierz je w naturę, a nie w plastik.
Lista produktów
Bawełna: ciekawostki, które docenisz po treningu
O oddychaniu, bakteriach i certyfikacie OEKO-TEX przeczytasz w opisie na górze. Tutaj cztery rzeczy, o których mówi się rzadziej.
Chłodna jak Twoja pościel
Bawełna przewodzi ciepło lepiej niż syntetyki, dlatego przy pierwszym dotyku daje wrażenie przyjemnego chłodu. To ten sam powód, dla którego latem śpimy w bawełnianej pościeli, a nie w poliestrowej. Twoja skóra zna tę różnicę doskonale.
Hipoalergiczna z polecenia dermatologów
Bawełna jest naturalnie hipoalergiczna i od lat pozostaje pierwszym wyborem dermatologów dla skóry wrażliwej i atopowej. Mniej uwięzionego potu i bakterii to mniej podrażnień, otarć i potreningowych wyprysków, na które skarży się tyle osób ćwiczących w ciasnych syntetykach.
Zero iskier przy zdejmowaniu
Bawełna praktycznie się nie elektryzuje. Nie strzela przy ściąganiu topu, nie przykleja się do ciała w połowie treningu i nie przyciąga kurzu ani sierści jak naładowany elektrostatycznie syntetyk.
T-shirt zaczął jako bielizna marynarzy
Bawełniany podkoszulek wszedł do wyposażenia amerykańskiej marynarki na początku XX wieku, a potem przejęły go boiska i siłownie. Cały sport ubierał się w bawełnę na długo, zanim ktokolwiek usłyszał o poliestrze.
Skąd wziął się mit "bawełna nie na sport"? Rozprawiłyśmy się z nim na blogu.
Czytaj na blogu